Wylądowały - nasze siatkarki wróciły do kraju (posłuchaj)
Tagi:
"Cieszymy się, że jesteśmy już w domu". "To był ciężki turniej - nie tylko fizycznie, ale i psychicznie". "Mogłyśmy wygrać więcej, ale mamy powody do zadowolenia" - to słowa naszych siatkarek po powrocie z turnieju finałowego World Grand Prix. Po wielogodzinnej podróży w samo południe Polki wylądowały w Warszawie.
Zmęczone i szczęśliwe, że dotarły do ojczystej ziemi. Jak wyglądał powrót - opowiada Karolina Kosek.
Nie dziwi więc radość Joanny Kaczor. "Cieszymy się, że jesteśmy już w kraju" - mówiła nasza atakująca. Z wyników w Final Six trudo się jednak cieszyć. Największy plus to... zapał do pracy, jaki mimo zmęczenia deklarują biało-czerwone. Bo że pracować się opłaca pokazała już Karolina Kosek, która świetnie zaprezentowała się w tegorocznym Grand Prix. Nic dziwnego, że myśli tylko o wakacjach.

Karolina Kosek, foto FIVB
Z tarczą czy na niej - siatkarki obsypywane są kwiatami. Choć Katarzyna Skowrońska występem w Grand Prix zasłużyła bardziej na rózgę, to i tak na Okęciu dostała bukiet kwiatów. Od kogo?

Katarzyna Skowrońska-Dolata, foto FIVB
gul
wstecz ^ Do góry Drukuj stronę













































