Kalkulacje usprawiedliwione ? Blog Piotra Dębowskiego
Polscy siatkarze celowo przegrali mecz ze Słowakami. Wszystko po to by w ćwierćfinale nie trafić na Rosję. Czy taka kalkulacja jest usprawiedliwiona ? Podziel się za nami swoją opinią !

podstawowi gracze reprezentacji podczas meczu ze Słowakami odpoczywali
No właśnie czy taką kalkulację i celowe porażki można usprawiedliwić ?
Jedno jest pewne, takie działania wykraczają po za sport, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. Gdyby Polska była tak silną drużyną jak np. Rosja, to by wygrała wszystkie mecze w grupie i bezpośrednio awansowała do ćwierćfinału.
Niestety tak nie jest. Nie mam wątpliwości, że decyzję podjął w pierwszej kolejności trener Anastasi. Zresztą, jeszcze przed wyjazdem na ME otwarcie mówił, że jeśli zajdzie taka potrzeba to tak właśnie postąpi. Pojawiają się jednak problemy natury moralnej. Czy trener, który będzie nakłaniać swoich zawodników do porażki zachowa autorytet i poważanie w zespole ?
Następna sprawa, to jak czują się nasi młodzi, jeszcze rezerwowi siatkarze, którzy nie mieli alternatywy i musieli oddać mecz na oczach tysięcy polskich kibiców ?
Z drugiej strony czy pamiętacie Mistrzostwa Świata we Włoszech. Polacy wygrywali co się da, a potem wszyscy się z nich śmiali i nazywali "frajerami" bo przez to trafili na Brazylię i Bułgarię. Efekt pamiętamy. Dwie bolesne przegrane i przedwczesny powrót w niesławie do domu.
Teraz zakombinowali i ... nie wiadomo jak to się wszystko skończy. Jeśli zwyciężą Czechów , a potem Słowaków to wszyscy odetchną z ulgą i Polska zagra w Wiedniu o medale. Gorzej jak naszym podwinie się noga i trzeba będzie wracać do Warszawy jeszcze przed półfinałami. Wtedy na siatkarzach, trenerach i działaczach, kibice nie pozostawią suchej nitki i zamienią ich życie w mały koszmar.
Ciekawy jestem, co Wy o tym sądzicie ?
Aby ocenić wpis lub dodać komentarz, zalogouj się.
Oceń wpis:
(0.00)
Komentarze
oko515 (2011-09-14 10:45:04)
nie chcieli by znowu ich nazywali frajerami , ale jak przegrają z Czechami to będą frajerami przez duże F...
wstecz ^ Do góry Drukuj stronę







