Mazury Grand Slam 2010 w Starych Jabłonkach

Pierwszy turniej z cyklu Swatch FIVB World Tour w Polsce, pierwsze zawody Double Gender (par męskich i żeńskich), sześć lat siatkówki plażowej na najwyższym poziomie, bite międzynarodowe rekordy, świetne występy polskich par, a teraz... Grand Slam, czyli siatkarskie niebo!

Wszystko zaczęło się w 2004 roku, kiedy Stare Jabłonki, mała miejscowość niedaleko Ostródy, gościła najlepszych siatkarzy plażowych na świecie. Egzotyka miejsca i niesamowita atmosfera siatkarskiego święta przyciągała z roku na rok coraz więcej zawodników i kibiców. Weekendowe mecze finałowe, odbywające się na plaży Hotelu Anders nad jeziorem Szeląg Mały gromadzą tysiące sympatyków "plażówki", a trybuny pękają w szwach. Mało tego, doskonałe występy polskiej pary Fijałek/Prudel tegorocznego lata sprawiły, że Stare Jabłonki są oficjalnym rekordzistą jeśli chodzi o liczbę widzów na boisku bocznym! (mecz oglądało blisko 3 tysiące osób).
GRAND SLAM 2010 (2-8 sieprnia 2010)
Po październikowym spotkaniu World Council Meeting siedzibie FIVB, w Lozannie okazało się, że starania Państwa Dowgiałło, by Mazury Open znalazły się w wąskiej czołówce najbardziej prestiżowych zawodów spełnią się już w 2010 roku (termin zawodów to 2-8 sierpnia 2010). Wysoka ocena końcowa turnieju Mazury Open 2009, przekazana przez koordynatora FIVB - Sarę Seravalli (Panna Seravalli wystawiając ostateczną ocenę organizacji zawodów napisała "nothing to improve" [nic do poprawy]) na pewno nie była bez znaczenia...

Turniej Grand Slam to turniej najwyższej rangi, w którym startują 32 najlepsze pary z rankingu FIVB. - Paradoksalnie, z organizacyjnego punktu widzenia turniej Grand Slam jest łatwiejszy do przeprowadzenia - mówi Daniel Błaszkiewicz, dyrektor operacyjny zawodów - Wynika to z tego, że na zawody przyjeżdżają tylko rozstawione pary w rankingu, więc turniej kwalifikacyjny jest znacznie krótszy. Są za to zmiany jeśli chodzi o budżet imprezy i to jest dla nas wszystkich wyzwanie - relacjonuje Błaszkiewicz. Najistotniejsza zmiana dla zawodników, ale również organizatorów to właśnie pula nagród, która wynosi 600 tys. dolarów. Ponad połowę, tj. 330 tys. dolarów muszą zagwarantować organizatorzy, zaś pozostałą cześć pieniędzy gwarantuje Międzynarodowa Federacja Siatkówki. Kolejną sprawą jest zwiększenie trybun przy boisku głównym - minimalna liczba miejsc siedzących to 6 tys., ale z tym na pewno nie będzie problemu - podczas tegorocznych zawodów trybuny były wypełnione dlo ostatniego miejsca.

żródło : www.hotelanders.pl ^ Do góry Drukuj stronę

























